Pomóż kobietom, które doświadczają przemocy w domu. Twoje wsparcie uwolni je od życia w ciągłym strachu i bólu.

Przekaż darowiznę

Nadchodzące wydarzenia

Następny miesiąc »« Poprzedni miesiąc
Poniedziałek
Wtorek
Środa
Czwartek
Piątek
Sobota
Niedziela
30
31
1
2
3
4
  • 08:30MAM POMYSŁ I NIE ZAWAHAM SIĘ GO UŻYĆ!
5
6
7
  • 18:00Przygotowanie do wejścia na rynek pracy
8
  • 18:15JOGA mocy i urody
9
10
11
12
  • 16:00Poznaj swój ODDECH aby podnieś jakość swojego życia
13
  • 18:00CHOREOTERAPIA
14
  • 18:00PRACA MARZEŃ – jak odnaleźć siebie?
15
  • 18:15JOGA mocy i urody
16
17
18
19
  • 10:00Asertywności możesz się nauczyć
20
  • 18:00CHOREOTERAPIA
21
  • 18:00PRACA MARZEŃ – jak odnaleźć siebie?
22
  • 18:15JOGA mocy i urody
23
24
25
  • 11:00KREATYWNOŚĆ na co dzień – warsztaty praktyczne
26
27
  • 18:00CHOREOTERAPIA
28
  • 18:00Rozmowa kwalifikacyjna – nie taki diabeł straszny!
29
  • 18:15JOGA mocy i urody
30
1
2
3
Następny tydzień »« Poprzedni tydzień20 - 26 Listopad, 2017

Historie prawdziwe

Po urodzeniu córeczki zostałam pierwszy raz pobita przez męża. Rok później urodziłam drugą córeczką. Gdy malutka miała dwa czy trzy miesiące, mąż podniósł na mnie drugi raz rękę. Kiedy urodził się synek zdobyłam się na odwagę i zaczęłam poważnie rozmawiać o naszej sytuacji rodzinnej. Ogromnie się wzburzył, choć nie był pod wpływem alkoholu. Popchnął mnie na łóżko, a potem, na oczach dzieci, rzucił na ścianę. 

ANNA

Bił tak, że często traciłam przytomność, bił również dzieci. Nie dawał pieniędzy na dom. Po kolejnej awanturze uciekłam z dziećmi do matki. Przyszedł i rzucił się na kolana, przepraszał. Wróciłam. I tak wciąż - uciekałam i wracałam do niego. Prosiłam o pomoc policję. Ale policja sprawami rodzinnymi mało się interesuje. Był jeden taki przypadek, kiedy po usilnej mojej interwencji mąż został skazany za znęcanie się nad rodziną. Była to kara administracyjna w postaci pieniężnej w kwocie 620 zł. To był duży uszczerbek finansowy dla całej rodziny.

EWA

Pewnej nocy mąż bardzo mnie pobił, a potem wszedł do pokoju dzieci, zerwał je z łóżek i rozkazał pożegnać się z matką, bo jutro znajdą ją w czarnym worku zakopaną w lesie. Gdy taka sytuacja się powtórzyła, córki trzymały mnie i płakały razem ze mną. Mąż straszył, że może mnie bezkarnie zabić, bo ma stwierdzoną chorobę psychiczną, a gdy zabije mnie w afekcie, to zostanie uniewinniony. Przez wiele lat dom był najbardziej niebezpiecznym dla nas miejscem na ziemi.

JOLANTA

Produkty