W Polsce wciąż brakuje rozwiązań systemowych, jeśli chodzi o przemoc wobec kobiet ze strony mężczyzn

Walka z przemocą wobec kobiet jako odrębny, priorytetowy obszar polityki publicznej

Przemoc ze strony mężczyzn wobec kobiet ma charakter permanentny i systemowy — jest formą dyskryminacji ze względu na płeć, zakorzenioną w nierównościach społecznych i kulturowych. Ma swój wymierny koszt: społeczny, zdrowotny, ekonomiczny. Odbiera życie, generuje wieloletnie traumy, niszczy rodziny, wyklucza kobiety z rynku pracy i życia społecznego, obciąża system ochrony zdrowia i wymiaru sprawiedliwości. Jako taka, zgodnie z polskim prawem oraz prawem międzynarodowym, powinna być traktowana przez państwo jako odrębny, priorytetowy obszar polityki publicznej z własnym budżetem, dedykowanymi instytucjami i długofalową strategią usunięcia tego problemu. Niestety w Polsce wciąż nie jest traktowana w ten sposób.

Zaniechanie ze strony państwa nie jest neutralne. Brak systemowej odpowiedzi na przemoc mężczyzn wobec kobiet oraz strukturalnej transformacji jest sam w sobie formą przemocy instytucjonalnej. Potwierdza i utrwala władzę sprawców przemocy nad życiem kobiet. Jednocześnie narzuca im przemocowe, dominujące wzorce męskości i wyklucza z wielu obszarów życia.

Gdy państwo nie traktuje zjawiska przemocy wobec kobiet ze strony mężczyzn jako odrębnego problemu wymagającego odrębnych rozwiązań, wysyła czytelny sygnał: życie kobiet nie jest priorytetem, życie ludzkie nie jest priorytetem. Bierność w tej sprawie oznacza opowiedzenie się po stronie nierówności, dyskryminacji oraz samych oprawców. Oznacza także lekceważenie dla prawa.

Zobowiązania międzynarodowe, których Polska nie realizuje

Polska ratyfikowała w 2015 r. Konwencję Stambulską (Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej), która jako pierwsza prawnie wiążąca umowa międzynarodowa tego rodzaju nakłada na państwa obowiązek zapewnienia specjalistycznego i stabilnie finansowanego wsparcia dla ofiar. Niezależna Grupa Ekspertów GREVIO, monitorująca wdrażanie Konwencji, jednoznacznie wskazała, że Polska powinna zapewnić organizacjom pozarządowym przewidywalne i wieloletnie finansowanie specjalistycznej pomocy, czego obecny system nie gwarantuje.

Oprócz Konwencji Stambulskiej Polskę wiążą:

  • Konwencja CEDAW (Konwencja ONZ w sprawie eliminacji wszelkich form dyskryminacji kobiet),
  • Dyrektywa 2012/29/UE ustanawiająca standardy praw ofiar przestępstw, Karta Praw Podstawowych UE, a przede wszystkim
  • Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1385 z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, której przepisy Polska zobowiązana jest wdrożyć do 14 czerwca 2027 r. Dyrektywa ta wymaga m.in., by wsparcie dla ofiar miało charakter wrażliwy na płeć (gender-sensitive), było dostępne niezależnie od formalnego zgłoszenia przestępstwa i uwzględniało specyfikę traumy kobiet doświadczających przemocy.

Przykłady rozwiązań systemowych w innych krajach w Europie

Mimo że w wielu krajach europejskich obowiązują relatywnie wysokie standardy przeciwdziałania nierównościom i przemocy wobec kobiet, samo kształtowanie tych systemów pokazuje, jak ogromnym i złożonym wyzwaniem pozostaje zapewnienie kobietom ochrony i bezpieczeństwa. Co gorsza, nigdzie nie są wystarczające. W skutecznym unaocznieniu problemu pomaga, co samo w sobie jest dość smutne, jego wymiar finansowy.

Czytaj dalej

Zobacz co robimy w tej sprawie