Stanowisko CPK ws. powołania Przemysława Czarnka na ministra edukacji

 

Po ogłoszeniu zmian w rządzie i informacji o nominowaniu Przemysława Czarnka na ministra edukacji narodowej, media przypomniały nie tylko jego wypowiedzi dehumanizujące osoby LGBT+, ale również te dotyczące kar cielesnych dla dzieci oraz statusu i roli społecznej kobiet. Okrutna wypowiedź na temat osób LGBT+ była niedawno szeroko komentowana (np. tu), trudno nam jednak nie odnieść się do pozostałych kwestii, szczególnie w świetle funkcji, na jaką powołany ma zostać Przemysław Czarnek.

Nowy minister edukacji uważa, że wybór przez kobiety ścieżki kariery i odsuwanie w czasie urodzenia pierwszego dziecka niesie „tragiczne konsekwencje”. Kobieta rodząc dzieci późnej urodzi ich mniej i nie robi „tego, do czego została przez pana Boga powołana”.

Kobiety to wolne osoby, które samodzielnie podejmują decyzje nt. rodzicielstwa, a prawa reprodukcyjne powinny być podmiotem ochrony prawnej i społecznego szacunku. Znamienne jest, że stawianie na karierę wypomina się wyłącznie kobietom, a nie mężczyznom. Jeśli na decyzję o nieposiadaniu dzieci lub późniejszym rodzicielstwie wpływa postawienie przez kobietę na pierwszym miejscu kariery zawodowej, ma ona do tego pełne prawo. Decyzje kobiet o tym, czy i kiedy rodzić dzieci zależą jednak od wielu czynników, m.in. społeczno-ekonomicznych takich jak długość urlopów rodzicielskich, dostępności żłobków, przedszkoli, sytuacja na rynku pracy, aktualnie jednym z istotnych czynników jest pandemia, która diametralnie zmienia sytuację wielu osób i rodzin. Wiele zależy też od indywidualnych czynników – sytuacji rodzinnej, ekonomicznej, zawodowej, sytuacji w relacji z partnerem, także od występowania przemocy w związku. Czymkolwiek by nie była umotywowana decyzja kobiety o posiadaniu czy nie dziecka – o ile jest to suwerenna decyzja – musi zostać uszanowana. Ograniczanie roli kobiety do rodzenia dzieci jest krzywdzące w szczególności dla tych, które dzieci posiadać nie mogą, lecz również dla wszystkich z nas.

rola kobiet w wydawaniu na świat potomstwa nie może być przesłanką dyskryminacji, a wychowanie dzieci wymaga dzielenia odpowiedzialności przez mężczyzn, kobiety i całe społeczeństwo

Konwencja w sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 18 grudnia 1979 r.

Przemysław Czarnek widzi w kobiecie również tę, która ma „trzymać” rodzinę i wyprowadzić ją na prostą, kiedy mężczyzna „zachowuje się jak ostatni wariat, przychodzi w nocy do domu pijany, zdradza gdzieś “na bokach” swoją żonę, nie dba o tą rodzinę”. W tej wypowiedzi nie ma bezpośrednio mowy o przemocy, jednak są to zjawiska często przemocy towarzyszące. Kobieta jest zaś w tej wizji potraktowana przedmiotowo: nie liczą się jej potrzeby, oczekiwania, uczucia, emocje – może być przez męża nawet zdradzana, a mimo to ma realizować etos „matki Polki”, która na niego czeka i zawsze przyjmie go z powrotem („kobieta ma mieć tę właśnie funkcję – kreowania tego ogniska domowego”).

Chcemy więc przypomnieć, że kobiety mają prawo do samorealizacji, mają prawo być szczęśliwe i spełnione, mają prawo odejść od męża, który je źle traktuje (nawet jeśli nie stosuje przemocy). Utrwalanie wzorca kobiety poświęcającej się dla rodziny i męża, to utwierdzanie podległej pozycji kobiet, utrudniającej jej niezależne życie. Kobieta nie musi się dla nikogo poświęcać.

Profesor KUL-u pochwalał też stosowanie kar cielesnych wobec dzieci, które uważa wręcz za konieczne i oczywiste. Jednak nawet powoływanie się na rzymskie maksymy oraz stosowanie zapewnień, że kara cielesna powinna być „zastosowana niezwłocznie po wystąpieniu przewinienia”, proporcjonalna do winy oraz że, nie może być wymierzana w gniewie, a dziecko powinno dokładnie znać powód jej wymierzenia, nie zmieniają faktu, że kary fizyczne – łącznie z „dawaniem klapsa” – są formą przemocy fizycznej oraz że są w Polsce niedopuszczalne. Stosowanie przemocy wobec dziecka przynosi negatywne konsekwencje dla jego rozwoju psycho-fizycznego, które mogą oddziaływać na całe jego późniejsze życie.

Sprzeciwiamy się powołaniu na tak ważne stanowisko partyjnego nominata, promującego antyrównościowe treści. Nie łudzimy się, że pod rządami Przemysława Czarnka polskie szkoły będą odpowiedzialnie prowadzić programy antyprzemocowe i antydyskryminacyjne – grozi im raczej odwrót od równouprawnienia. Pozostaje nam pokładać ufność w kadrze pedagogicznej, że będzie dawać swoim wychowankom dobry przykład i uczyć ich wartości takich jak równość i partnerstwo. Wielkie wyzwanie stoi też przed organizacjami pozarządowymi, których misją jest edukacja.

Pomoc w czasie pandemii Pomoc w czasie pandemii